Właściwie od swoich narodzin w XIX wieku, animacja była wykorzystywana w celach reklamowych.

Trudno jest oddzielić filmowców od animatorów w przeszłości – wszystko było jednym wielkim eksperymentem. Po dziś dzień te dwie sztuki są ze sobą bardzo blisko. Może nawet bliżej niż kiedykolwiek (Avatar?). Kreatywni pionerzy, tacy jak Georges Melies (A Trip to the Moon, 1902), J.Stuart Blackton (Humorous phases of funny faces, 1906), Emile Cohl (Fanstasmagorie, 1908) rozwijali obie dziedziny. W 1899 brytyjski artysta Arthur Melbourne Cooper stworzył film, uznawany dziś za pierwszą animację zrealizowaną na potrzeby reklamy. Figurka z zapałek zapisywała na czarnej tablicy apel o fundowanie zapałek brytyjskim żołnierzom, walczącym w II wojnie burskiej – wszystko przy użyciu techniki stop-motion:

Od tego momentu sprawy potoczyły się szybko. Należy tu wymienić utalentowanych artystów, takich jak Winsor McCay, który ożywił dinozarua Gertie – pierwszą charakterystyczną postać – nie tylko szkice (1914). Po nim przyszli Walt Disney, Max Fleicher, Warner Bros i kolejni, dzięki którym film animowany stał się przemysłem wypełnionym przez wyjątkowych bohaterów: Mickey Mouse, Betty Boop, Popeye, Bugs Bunny. Od techniki stop-motion po przeźroczysty celuloid – dziś studia filmowe mogą wyprodukować cały film na ekranie monitora.

Animacja zawsze była ważnym graczem w przemyśle reklamowym.
Dziś animowane reklamy zyskują nowe życie. Internet dał niezwykłe możliwości promocji – nie tylko potężnym firmom z wielkimi budżetami – ale też tym mniejszym, nie mogącym sobie pozwolić na duże kampanie.

Dlaczego czasem lepiej wykorzystać animację zamiast video? Bywa, że film to za mało; animacja jest elastyczna i daje więcej wolności. Niemożliwe staje się możliwe – nie trzeba zatrudniać znanych aktorów ani szukać perfekcyjnego miejsca na zdjęcia. Można wykreować rzeczy, których kamera nie jest w stanie uchwycić.

Widzieliście Dumb Ways To Die zrealizowany przez Australian Metro? Wciąż jest to „viral sensation” z ponad 76 million odtworzeń na YouTube do dnia publikacji tego postu! Jest także zwycięzcą 5 Grand Prix, 18 Gold Lions, 3 Silver Lions, 2 Bronze Lions podczas the Cannes Lions Creativity Festival 2013. Tym samym akcja społeczna australijskiego metra stała się najbardziej utytułowaną kampanią. Nic dziwnego! Animacja i koncepcja jest świetna: nieszczęśliwe i pechowe stworzonka są jednocześnie zabawne, przyciągają uwagę. Okrutna historia, ale zarazem pozytywna – z pewnością zapada w pamięć i działa na wyobraźnię.

Zobaczcie nasze produkcje dla the Adnams Brewery w Southwold (UK): Planowanie imprezy z ADNAMS i TOP 10 prezentów od ADNAMS oraz animację, która przedstawiła poznańską kampanię marketingową alle Rogal i reprezentowała miasto i Polskę na the Cannes Lions International Festival of Creativity!

Zobaczcie naszą ostatnią realizację dla minicabit – the UK cab network:

Przeczytajcie, co Amer Hasan, prezes minicabit powiedział o efektach pracy z nami:

[quote text_size=”medium” author=”Amer Hasan, prezes minicabit”]

Nasza animacja wygląda i brzmi fantastycznie! A mieliśmy tak mało czasu! Zamierzamy maksymalnie eksponować waszą świetną pracę!

[/quote]

Czy przekonaliśmy was, że animacja to świetne narzędzie marketingowe?